„Marzę o wolnym weekendzie!”

Barmix Lubelskie - Drink Master – Jakub Panasiuk (JP) z Zamościa. Do grona naszych klientów dołączył w czerwcu 2019 roku. Postanowiliśmy go zapytać co myśli o tej decyzji z perspektywy czasu.

BX: W jaki sposób dowiedział się Pan o Barmix?

JP: Wiosną 2019 roku poszukiwałem w Internecie ofert nowoczesnych atrakcji eventowych. Ale popularne fotobudki, czy napisy LED nie wzbudziły mojego większego entuzjazmu. Aż wreszcie trafiłem na reklamę Barmixa. Po wstępnym zapoznaniu się z treścią reklamy wykonałem telefon do firmy. Odebrał Sebastian Składny – prezes Barmix sp. z o.o. Zaprosił mnie do udziału w Targach Ślubnych, które odbywały się w Sandomierzu, gdzie mogłem porozmawiać z nim osobiście i zobaczyć urządzenie na własne oczy. Nie zawiodłem się.

BX: Jakie było Pana pierwsze wrażenie?

JP: Pierwsze wrażenie? Zachwyt i zaskoczenie. Same pozytywne emocje. Od razu wyobrażałem sobie jak mój Barmix serwuje pyszne drinki zadowolonym gościom weselnym.

BX: Czy decyzja o zakupie Barmixa była łatwa, czy trudna?

JP: Decyzja o zakupie Barmixa nie była trudna. Osoba, która zajmowała się przedstawieniem oferty była rzetelna i cierpliwa – zadawałem dużo pytań! Poświęcono mi tyle czasu, ile potrzebowałem by poznać szczegółowe informacje dotyczące urządzenia oraz kwestii formalnych.

BX: Co Pana skłoniło do zakupu?

JP: Wiele osób w okolicy było już posiadaczami fotobudek i fotoluster. Ciężko jest konkurować z kimś, kto ma identyczną ofertę. Dlatego oryginalne urządzenie jakim jest Barmix pozwoliło mi na wyróżnienie się na tle pozostałych usługodawców i przyciągnięcie klientów.

BX: Jakie były największe obawy?

JP: Pojawiła się mała obawa związana z niską wówczas popularnością Barmixa, która paradoksalnie była też jego zaletą. Szybko okazało się, że klienci spragnieni nowych atrakcji chętnie wybierali Barmixa na swoje urodziny, wesela i eventy firmowe.

BX: Na jakie trudności napotkał Pan w uruchomieniu Barmixa w swoim biznesie?

JP: Trudności we wprowadzeniu Barmixa do mojej oferty nie było. Jedynym wyzwaniem były procedury formalne związane z procesem leasingowym.

BX: Czy zespół naszej firmy był pomocny?

JP: Stały kontakt z zespołem firmy Barmix był nieoceniony. Otrzymałem gruntowne odpowiedzi na wszelkie nurtujące mnie pytania.

BX: Jak Pan ocenia zakup Barmixa z perspektywy czasu?

JP: Zakup Barmixa to głównie ciekawe doświadczenie – praca z nowoczesnym urządzeniem. Barmix stał się też sposobem na dodatkowy dochód.

BX: Co dzięki Barmix robi Pan lepiej, inaczej?

JP: Dzięki Barmixowi realizuję naprawdę dużą ilość wynajmów eventowych, a urządzenie w okolicy Zamościa jest popularne – solenizanci i pary młode polecają go sobie nawzajem.

BX: Jakie są efekty finansowe: zysk, oszczędności?

JP:Zakup Barmixa i późniejszy udział w sieci partnerskiej Barmix Partner umożliwiły mi pozyskanie dodatkowego dochodu przy niewielkim nakładzie czasu pracy. Prawdę mówiąc wynajmów jest tak wiele, że marzę o wolnym weekendzie!

Zobacz również

Zobacz wszystkie artykuły